Amerykańskie pancakes z masłem i syropem klonowym
Ale to było pyszne! :D
W wesołym miasteczku też było super, będzie kilka siniaków, ale było warto :) Wytrząsło mną za wszystkie czasy, haha.
Teraz pora na recenzję, dzisiaj mój debiut z syropem klonowym od Anielskich Przysmaków :)
Naturalnie wita nas uroczy słoiczek, do którego przyczepiona jest karteczka z
informacją na temat tego syropu: „Syrop
ten produkowany jest w Kanadzie z przezroczystego, o delikatnie żółtym
zabarwieniu soku klonu, zawierającego 97% wody. Do uzyskania 1 litra syropu
potrzeba ok.. 40 litrów zebranego wczesną wiosną soku. Pierwsza degustacja
corocznej produkcji odbywa się tradycyjnie na specjalnie organizowanych w
lasach „Przyjęciach klonowych”. Niezwykle popularny w Ameryce syrop klonowy
spożywany jest na śniadanie, jako dodatek do pancakes – naleśników podobnych do
polskich racuchów.” Tak też ja go
dzisiaj próbuję :) Spotykam się z nim pierwszy raz, moja
ciekawość miesza się z ekscytacją, zamaczam łyżeczkę, próbuję i to jest to,
smak przypada mi do gustu, teraz kawałeczek masła na moje pancakes, polewam syropem i
zajadam - pycha! :)
To był dobry wybór, polecam wszystkim, którzy
jeszcze nie próbowali, ma naprawdę ciekawy smak – słodki, trochę karmelowy z lekką ziołowa nutą.
Czuję, że będzie u mnie gościł częściej :)













